Zdzisław Muda BLOG

"Życie ze szpiczakiem"

Wczoraj do ciebie nie należy. Jutro niepewne... Tylko dziś jest twoje. – Jan Paweł II

Wpis 30 - Śpij szpiczaku, śpij!

Poważne i mniej poważne ciekawostki.

2019-02-16 136

Przyznaję! Zaniedbałem pisanie następnego odcinka bloga, ale ku temu był ważny powód: bardzo źle się czułem i jednego dnia, pierwszy raz w życiu, zdałem sobie sprawę, że ja też jestem śmiertelnikiem. Z pierwszych cyfr mojego peselu przecież jasno wynika iż teraz każda minuta może być dla mnie ostatnią! A jeszcze uwzględniając moje choroby?!? Nic tu nawet nie pomoże moje pozytywne nastawienie i podejście do życia. Nie wierzę w żadne gusła i przepowiednie, ale czas mojego pobytu na tym ziemskim padole nieubłaganie zbliża się do liczby określonej przez dwie jednakowe - i ponoć magiczne - cyfry. A nuż one będą dla mnie szczęśliwe?! Oby! W minionym miesiącu byłem na kolejnej wizycie w poradni hematoonkologicznej, w moim wyimagiwanym więzieniu, w Lublinie. Podobnie - jak przy poprzednich spotkaniach - tym razem bardzo sympatyczna pani Doktor Klara miała dla mnie taką oto wiadomość: wszystkie wyniki badań mojej krwi wskazują, że choroba w dalszym ciągu jest nieaktywna i następna wizyta została wyznaczona na 31 maja br. Ucieszyliśmy się ogromnie: ja, moja małżonka i chrześniak, który nas tu przywiózł. Dochodzą do mnie „słuchy“ o zbliżających się kilku „swadźbach“. Nawet gdyby nas prosili to - niestety- mój stan zdrowia i znaczna niepełnosprawność, uniemożliwiają moje uczestnictwo. Nie przychodzi mi nic więcej do głowy, o czym jeszcze mógłbym napisać. Skończę więc, będę na bieżąco robił notatki, by w następnym wpisie umieścić co ciekawsze. Pozdrawim wszystkich i zachęcam do kupienia bardzo interesującej książki mojego wnuka Jakuba o pieszej wędrówce przez Kanadę. Dodatkowe informacje na facebooku!

Komentarze

Książka wnuka dostępna na Allegro. Polecam!