Zdzisław Muda BLOG

"Życie ze szpiczakiem"

Wczoraj do ciebie nie należy. Jutro niepewne... Tylko dziś jest twoje. – Jan Paweł II

Wpis 25 - Dalsze zmagania z chorobą.

Na początek o ataku polineuropatii i o dalszej rehabilitacji.

2018-11-03 191

            Od kilku tygodni zaczęła mi wyraźnie doskwierać polineuropatia. Jej objawy nie ustępują na stałe, tylko ze zmianami w czasie i nasileniu. Żuchwa staje się bardzo ruchliwa. Jest to bardzo dokuczliwe i trudne do opanowania. Również  w tym samym czasie moje nogi starają się "usamodzielnić"- szczególnie w nocy (nie dokuczają po uśnięciu) ale też i w dzień. Odwiedził mnie zatem system niespokojnych nóg - RLS. Za tydzień mam wizytę u pani neurolog. Może uda się nam wspólnymi siłami zaradzić tej kolejnej mnie atakującej chorobie. Staram się być optymistą. Od miesiąca przychodzą też do mnie rehabilitanci. W tym czasie mam z kim porozmawiać o różnych sprawach spoza moich dolegliwości. Cieszą mnie zaproszenia z jednej szkoły (gdzie pracowałem) na różne uroczystości. Jest to bardzo miłe i to doceniam. Staram się na ten dzień zorganizować transport dla mnie. Kiedyś jeździłem sam, później żona i kuzyn, a ostatnio mój syn. W następnym wpisie postaram się wspomnieć o naszych wojażach z namiotem po Polsce. Pozdrawiam czytelników "moich wypocin".

Komentarze

Książka wnuka dostępna na Allegro. Polecam!